Search
niedziela 22 Kwiecień 2018
  • :
  • :

Nie mogło być inaczej…

1057Zgodnie z przewidywaniami Mszczonowianka pewnie pokonuje PKS Radość Wa-wa 5-0. Rywal to ostatni zespół w tabeli z 2pkt na koncie. Mszczonowianka od samego początku była zespołem dominującym na boisku. Wynik otworzył już w 7 minucie Tomasz Bogołębski. Na kolejnego gola długo nie trzeba było czekać. W 30 minucie gola strzela Tomasz Łopata. Tuż przed przerwą zawodnicy PKS Radość zaatakowali zdecydowaniej bramkę Mszczonowianki i narazili się na szybki kontratak który zakończył się stratą gola przez PKS. Gola na 3-0 strzela Mateusz Białek. Druga połowa podobnie jak pierwsza przebiegałą pod dyktando Mszczonowianki. W 52 minucie Bogołębski prostopadłym podaniem uruchomił Nowaka i było 4:0. Wynik spotkania ustalił w 76minucie Kamil Łojszczyk, który ograł w polu karnym dwóch obrońców, położył bramkarza gości na murawę i niemal że wszedł do bramki. Wynik spotkania 5-0 dla Mszczonowianki.  Mszczonowianka wciąż ma szanse na awans do III ligi. Decydujące będą najbliższe spotkania. Do rozegrania zostały jeszcze trzy kolejki. Już w najbliższą sobotę na wyjeździe Mszczonowianke czeka bardzo trudne spotkanie z trzecią w tabeli Ożarowianką. Potem mecz u siebie 15 czerwca z Drukarzem Warszawa i na zakończenie mecz na szczycie 21 czerwca o godzinie 17:00 w Siedlcach z tamtejszą Pogonią. Mecze niezwykle ciężkie, ale jak chce się grać w trzeciej lidze to trzeba pokazać że się na to zasługuje.

foto: Dominik Majewski mad-studio.pl
1049 1060 1062 1065



2 thoughts on “Nie mogło być inaczej…

Comments are closed.