Search
piątek 22 Wrzesień 2017
  • :
  • :

Porażka na własnym stadionie

aruszzz
Mówi się że  ,,Gra na własnym boisku jest naszym atutem,,. Nie w przypadku Mszczonowianki. Po raz kolejny piłkarze ze Mszczonowa nie pokazują dobrej gry przed własną publicznością. Przegrywają 1-2 z szóstym obecnie zespołem w tabeli Okęciem Warszawa. Mecz rozpoczął się dla Mszczonowianki dobrze. Od samego początku stwarzali sobie dobre  sytuacje do zdobycia gola. Udało się to w 33 minucie po rzucie karnym, który sędzia podyktował za zagranie ręką w polu karnym przez zawodnika Okęcia. Jedenastkę pewnie wykorzystał Nawrocki. Do przerwy 1-0. Po przerwie wszystko w grze Mszczonowianki wyglądało dobrze aż do 54 minuty. Goście przeprowadzili kontrę po której strzelili gola. Po stracie gola było tylko gorzej. W grze Mszczonowianki widać było niepokój że można zremisować i stracić cenne punkty. Zespół odsłonił się i narażony był na kontry gości. W 100% sytuacji znalazł się po raz kolejny Nawrocki który dostał podanie od kolegi ze skrzydła i mógł dać Mszczonowiance prowadzenie. Niestety jednak po tym jak przyjął piłkę zawodnik Okęcia wybił mu ją z pod nóg. Najgorsze przyszło w doliczonym czasie gry. Zawodnicy z Okęcia przetrzymywali piłkę na naszej połowię czekając na końcowy gwizdek stworzyli nie groźną akcję po której padł gol dający zwycięstwo zawodnikom z Warszawy.

Mszczonowianka przegrywa 1-2. Wciąż jest liderem IV ligi, mając 1punkt przewagi nad Pogonią II Siedlce, która w tej kolejce pauzowała i ma jeden mecz mniej. Do końca pozostało jeszcze sześć spotkań do rozegrania. Chcąc walczyć o awans do III ligi trzeba zacząć wygrywać.

Swoje pięciolecie z zespołem obchodził trener Rafał Dopierała. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów z zespołem. 




3 thoughts on “Porażka na własnym stadionie

  1. Rosb

    od 5 lat prowadzi zespół…. a pozatym nie od Niego zależy czy awansują czy nie….Nie muszę chyba Ci tłumaczyć ….

Comments are closed.